Reklama

Najnowsze Abramsy przyjechały do Poznania

Czołg M1A2SEPv3 w namiocie serwisowym na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.
Czołg M1A2SEPv3 w namiocie serwisowym na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych.
Autor. Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych/Abrams Tank Training Academy

W Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu, gdzie funkcjonuje Abrams Tank Training Academy,od 3 marca ruszył kolejny turnus szkolenia załóg oraz obsługi czołgów Abrams. Tym razem w najnowszej wersji jaką kupiono dla Wojska Polskiego - M1A2SEPv3.

Reklama

Załogi z 1. Brygady Pancernej podlegającej pod 18. Dywizję Zmechanizowaną wraz z instruktorami z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych oraz podchorążymi z Akademii Wojsk Lądowych, biorą udział w szkoleniu OPNET (Operator New Equimpent Training), które przewidziane jest dla załóg czołgów oraz FMNET (Field Maintenance New Equipment Training) dla techników odpowiedzialnych za ich serwisowanie. Tym razem do szkolenia wykorzystywany jest najnowszy wariant Abramsa czyli M1A2SEPv3, który jest też obecnie najnowocześniejszym czołgiem w Wojsku Polskim.

Polscy czołgiści w trakcie szkolenia OPNET prowadzonego przez specjalistów z General Dynamics Land Systems.
Polscy czołgiści w trakcie szkolenia OPNET prowadzonego przez specjalistów z General Dynamics Land Systems.
Autor. Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych/Abrams Tank Training Academy

Wcześniej w ramach Abrams Tank Training Academy polscy czołgiści szkolili się na 28 wypożyczonych do tego celu od U.S. Army czołgach M1A2SEPv2. Wozy te jakiś czas temu wróciły do USA i teraz szkolenie odbywać się będzie już tylko na czołgach należących do Wojska Polskiego. Obecnie w Polsce znajduje się 116 czołgów M1A1FEP i 28 M1A2SEPv3, te ostatnie najpewniej po zakończeniu obecnego cyklu szkolenia trafią do 2. batalionu czołgów, 1. Brygady Pancernej, co rozpocznie proces jego przezbrajania z czołgów Leopard 2A5, które z kolei trafią do 34. Brygady Kawalerii Pancernej.

    Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych przez jeszcze jakiś czas nie będzie dysponować własnymi czołgami M1A2SEPv3 służącymi do szkolenia oraz jako rezerwa. Te prawdopodobnie dotrą do Polski jako ostatnie pod koniec 2026, priorytetem jest bowiem przezbrojenie wszystkich batalionów czołgów w 18. Dywizji Zmechanizowanej. Natomiast Abrams Tank Training Academy będzie funkcjonować do przełomu lat 2026-2027, po czym pełną odpowiedzialność za szkolenie załóg oraz obsługi technicznej czołgów Abrams i pojazdów je wspierających, przejmą instruktorzy z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych. Podobnie jest z serwisem czołgów, za który obecnie odpowiadają Amerykanie do czasu zakończenia tworzenia Regionalnego Centrum Kompetencyjnego w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu.

    W ramach Abrams Tank Training Academy, za obsługę techniczną pojazdów, odpowiadają jeszcze Amerykanie, będzie tak do zakończenia działania ATTA na przełomie lat 2026-2027 i zakończenia tworzenia Regionalnego Centrum Kompetencyjnego.
    W ramach Abrams Tank Training Academy, za obsługę techniczną pojazdów, odpowiadają jeszcze Amerykanie, będzie tak do zakończenia działania ATTA na przełomie lat 2026-2027 i zakończenia tworzenia Regionalnego Centrum Kompetencyjnego.
    Autor. Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych/Abrams Tank Training Academy

    Polska kupiła łącznie 366 czołgów Abrams wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym w ramach dwóch umów. Pierwsza umowa, która została zrealizowana, dotyczyła zakupu 116 używanych czołgów M1A1FEP wraz z 12 wozami zabezpieczenia technicznego M88A2, 8 mostami szturmowymi M1110, innym sprzętem wsparcia, pakietem logistycznym, szkoleniowym i amunicją. Pierwotnie została ona wyceniona na maksymalnie 3,75 mld dolarów, ostatecznie Polska zapłaciła 1,4 mld dolarów, z czego 200 milionów pokrył rząd USA w ramach programu FMF (Foreign Military Funding).

      Druga umowa, która jest obecnie realizowana, pierwotnie została wyceniona na maksymalnie 6 mld dolarów, a ostatecznie zapłaciliśmy 4,75 mld dolarów. Umowa ta dotyczy zakupu 250 nowych czołgów M1A2SEPv3, 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2, 17 mostów szturmowych M1110, innych pojazdów wsparcia, pakietu logistycznego, szkoleniowego i amunicji. Łączny zakup 366 czołgów, w ramach obecnie funkcjonujących struktur pozwoli sformować 6 batalionów czołgów Abrams, każdy z 58 wozami, czyli łącznie 348 maszyn operacyjnych i 18 wozów w rezerwie oraz do szkolenia.

      Reklama
      WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
      Reklama

      Komentarze (10)

      1. tkin ważny

        Bawi mnie używanie słowa najnowszy w odniesieniu do Abramsa. Moralnie stary klamot , z epoki kamienia łupanego poziom Iraku. Z przekazanych 31 szt Ukrainie batalion czołgów, w krótkim czasie 17 zostało unicestwionych. Dlaczego nie wytłuczono co do sztuki, bo przy stratach 30-40% pododdział się wycofuje, w celu przywrócenia mu zdolności bojowej. Tu było ponad 50% strat. Żadnej znaczącej dla współczesnych działań bojowych różnicy między 1 a 2 nie ma. Logistyczny koszmar

      2. radziomb

        dlaczego one nie maja systemu hard kill? przeciez bez tego ruskie drony na swiatlowodze je zadziobią

        1. Adamus13

          radziomb - one nie mają nawet żadnego systemu soft kill, granaty dymne odpala się ręcznie.

        2. Davien3

          Radziomb a to USA produkuje jaiś zestaw ASOP? Czy musisz go kupować od izraela bo oni uzywają trophy.

      3. ssk

        jakie czołgi ? ludzie obudzcie sie ... czy macie pojecie co tam sie dzieje ? drony ! ale juz ! na poziom plutonu ...

        1. Stefan1

          Po co na już? Drony, to system naprowadzania amunicji. On ulega szybkiej dewaluacji z uwagi na ciągły rozwój w tej dziedzinie. Są to systemy relatywnie tanie i pewnie będą tanieć. Jeśli jednak wejdą nowe, bezpieczniejsze systemy łączności, to tym bardziej nie warto gromadzić obecnych. Wystarczy by były efektory , a te mogą być z najstarszych zasobów.

      4. Thorgal

        Wydawało by się że najpierw szkolenie a potem wyposażenie jednostek...

        1. Nie cenzor

          A co? Mają się szkolić na symulatorze w pececie?

      5. Golf

        Cóż...Bardzo niewiarygodny dostawca ! Niegodny zaufania !

        1. mobilnyPL

          Cóż.... Niewiarygodny jak każdy inny. Wiarygodne jest to co robimy u siebie a więc kłania się tzw. Suwerenność eksploatacyjna

        2. user_1076044

          Według ciebie godniejsze są Niemcy gdzie na jednego Leoparda czekalibyśmy kilka lat POrównaj tempo dostaw

        3. Chyżwar

          Są "wiarygodniejsi". Tylko zaraz? Oni tam mają manufakturę zamiast fabryki a za swoje czołgi liczą sobie więcej niż każdy inny. Ponadto ci "wiarygodniejsi" wychodzą z założenia, że Polacy nie powinni produkować BWP, AHSów a nawet karabinów szturmowych bo oni to produkują.

      6. Jerzy

        Patrząc na to co wyrabia Trump wobec Ukrainy powinniśmy nabyć jak największe kompetencje w zakresie samodzielnego serwisowania i zaopatrzenia w części eksploatacyjne wszelkich pojazdów kupowanych z USA.

        1. Wuc Naczelny

          Ale jak, chcesz tu wybudować fabrykę łożysk i luksusowych śrubek w rozmiarze imperialnym?

        2. DanielZakupowy

          Jerzy Może najpierw ogarniemy te niemieckie leo do których nie ma części? :)

      7. user_1050711

        Nowoczesne czołgi, ale bez APS'a to jak wysłać piękną dziewczynę samą między russkich sołdatów. Więc kiedy te APSy ?

        1. Chyżwar

          Dobre pytanie.

      8. doc_doc

        Tanie te Abramsy - Borsuk pewnie wyjdzie drożej za 1 szt. Właśnie padła informacja, że kolejne 180 szt K2 ma nas kosztować 6,2 mld USD (34,5 mln USD / szt.). Tymczasem 250 Abramsów było za 4,75 mld USD (19 mln USD / szt). Wszystko pewnie dlatego, że te K2 mają być montowane w PL. Koreańczycy pobierają opłatę za rozmontowanie :}

        1. Adamus13

          radziomb - one nie mają nawet żadnego systemu soft kill, granaty dymne odpala się ręcznie.

        2. Adamus13

          To będzie umowa na 180 czołgów + co najmniej 80 wozów zabezpieczenia technicznego. Do tego pewnie jakaś ilość amunicji i części zamiennych. Przedwczoraj p. Bejda mówił, że cena jednostkowa 17mln USD za czołg jest nie do przyjęcia i Koreańczycy muszą trochę opuścić.

        3. Chyżwar

          @Adamus13 To i tak taniej od Leopardów.. Poza tym sprawdź ile wyjdzie za pojedynczego Borsuka.

      9. Szwejk85/87

        Nie wiem czy się nie mylę, ale od czasów Guderiana, Pattona, Maczka i de Gaulla, wiadomo że czołgi beż zmotoryzowanej piechoty i artylerii nic nie znaczą. Ktoś coś wie jakie BWP dostaną te dywizje i kiedy ?

        1. szczebelek

          116 Borsuków to przecież wystarczy 🤣

        2. Anty 50 C-cali

          Podawano, że robi się. 50 wież ZSSW, czy jakoś tak, miesięcznie..Ale na razie łykają je na klatę Rosie 18- tej dywizji. Konkretniej chyba 21-sza bryg "nizinnych goroli". A w czasach Guderiana, aż po próby kontroofensyw końca wojny, to końmi wożono co się dało, nawet artylerię doborowego...SS. A u nas ujawnił gen, wspominki sprzed lutego 2022, że garnizony Podkarpacia + spadochroniarze....USA miały wystarczać. Do obstawy granicy z Ukrainą

        3. XXL

          Rozważane są dwie konstrukcje. Lżejsza, czyli hulajnoga elektryczna i cięższa, czyli wózek golfowy.

      10. Ależ

        Jako mali człowieczkowie mamy długo za ten zakup dziękować ?

      Reklama