Reklama

Spotkanie Duda-Rutte. 3 proc. na zbrojenia. Gripeny za MiGi?

Spotkanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli, 6 marca 2025 r.
Spotkanie Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli, 6 marca 2025 r.
Autor. Marek Borawski/KPRP

„Najwyższy czas, aby podjąć twarde decyzje. Złożyłem pisemny wniosek, aby na Szczycie NATO w Hadze podjęto decyzję o tym, żeby kraje członkowskie przeznaczały minimum 3 proc. PKB na zbrojenia. Nie od 2030, ale natychmiast” – powiedział Prezydent RP Andrzej Duda.

W czwartek 6 marca w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli doszło do spotkania Prezydenta RP Andrzeja Dudy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się bezpośrednio po tym spotkaniu omawiano kwestie dotyczące pilnej potrzeby zbrojeń w Europie, relacji transatlantyckich, pomocy dla Ukrainy oraz czerwcowego szczytu NATO w Hadze.

Reklama

Szczyt NATO w Hadze. 3 proc. na zbrojenia?

„Jedno jest pewne - jeśli całe NATO nie zwiększy swoich wydatków na obronność to niestety Wladimir Putin będzie miał ochotę zaatakować po raz kolejny, bo nie będzie dostatecznego odstraszania” – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Sekretarzem Generalnym Markiem Rutte.

„Odżył rosyjski imperializm. (…) Niebezpieczeństwo jest realne, obserwowane przede wszystkim na wschodniej flance NATO” – powiedział prezydent Duda, który stwierdził, że wszystkie kraje sojuszu powinny natychmiast zwiększyć wydatki na zbrojenia.

„Chodzi o to, aby w NATO zbudować dostateczny potencjał odstraszania, który sprawi, że żaden kraj członkowski nie zostanie zaatakowany” – dodał, poruszając również kwestie wojny na Ukrainie.

    „Wojna na Ukrainie musi zakończyć się sprawiedliwym i trwałym pokojem, czyli takim, który nie zostanie nigdy więcej przez Rosję naruszony” – mówił. Prezydent odniósł się również do napiętych ostatnio relacji na linii Kijów-Waszyngton.

    „Wierzę, że ma to charakter przejściowy. Jeśli dojdzie do „dealu mineralnego” pomiędzy USA a Ukrainą to Ukraina stanie się strategicznym miejscem dla Stanów Zjednoczonych. Będą tam strategiczne interesy dla Amerykanów, których będą strzegli” – powiedział.

    Gripeny w Polsce. Co z MiGami?

    Na koniec konferencji polski prezydent został zapytany o decyzję szwedzkiego rządu w sprawie wysłania ośmiu myśliwców SAAB JAS 39 Gripen, które miałyby wziąć udział w dwóch operacjach Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce. Czy to oznacza, że Polska przekaże eskadrę samolotów MiG-29 Ukrainie?

      „Prezydent Zełenski wielokrotnie zabiegał o polską eskadrę MiG-29. Stawialiśmy jeden warunek, który umożliwi przekazanie tych samolotów. Mówiliśmy, że musimy mieć zachowaną równowagę i zabezpieczoną ochronę powietrzną kraju. Jeśli okaże się, że sojusznicy prześlą samoloty, które zastąpią w ochronie powietrznej polskie MiGi-29 to uważam, że słowa należy dotrzymać” – skwitował Duda.

      Reklama
      WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
      Reklama

      Komentarze (16)

      1. user_1079593

        Co tak narzekacie na sytuację w USA, że niby co wyłączą f35 w locie, Niemcy dalej chcą kupić 34sztuki F35 nie rezygnują z nich , a w europie panika. Czy USA wyłączyły komuś f16, nie, a też mają kody do nich.

      2. Monkey

        Mimo wszystko na tych nielicznych MiG-29 nasi lotnicy mogą podtrzymywać umiejętności. Na szwedzkich JAS-39 nie będą mogli tego robić. Z tego samego powodu utrzymujemy jeszcze eskadrę antycznych Su-22, których nie wzięliby chyba nawet somalijscy piraci😆Z drugiej strony Ukraina potrzebuje nawet takich maszyn jak nasze Mig-29.

        1. Essex

          Zdolnosci do czego? Do latania? Szybowcem mozna sobie polatac

        2. Davien3

          Na tych MiG-29A podtrzymywać umiejętności moga wyłacznie piloci tychże MiG-ów nikt inny. Tak samo jak na Su-22moga latac wyłacznie piloci tychże Su-22 I czy nie dlatego kupiono te FA-50?? A do podtrzymywania umiejętności mamy M346, i tak jest do nich za mało instruktorów by wszystkie 15 wykorzystać do szkolenia. Bieliki moga symulować i MiGa i Su

        3. Seb66

          Davien. Instruktor to ci jest potrzebny gdy UCZYSZ się latać. A nie gdy jesteś pilotem i musisz (?) "podtrzymywać" swoje umiejętności. Masz prawo jazdy? Ile razy wracałeś do instruktora na kurs NA PRAWO JAZDY?? Ja mam prawo od 30 lat j jakoś nawet jeżdżąc w Anglii nie musiałem "podtrzymywać " umiejętności trzymania kierownicy ! A ty masz z tym problem?

      3. Darek S.

        Po co nam te Mig-i lub Gripeny. Ruscy nas za darmo obronią przed Niemcami.

        1. w-t

          Nie, ktoś normalny, kto wie że w tym roku zaczną się dostawy FA50PL i personel tak naziemny jak latający trzeba będzie wyłączyć z rutynowych działań i puścić na szkolenia, tak jak to się stało w Mińsku Mazowieckim. I nawet fakt że sporo sprzętu, zwłaszcza do obsługi naziemnej, jest wspólne z F16, a personel z baz w Krzesinach i Łasku wielokrotnie wspierał Mińsk w czasie przesiadki, wiele nie pomoże. Jeżeli w tym czasie na naszym niebie będą poza naszymi F16 jeszcze samoloty innych państw NATO, to jest to dobry ruch i przyspieszający odejście od ruskiego złomu.

        2. Nihoo

          Ruscy za darmo. Tak, trzeba będzie ich tylko utrzymywać przez kolejne 50 lat i robić deale typu "wy nam dacie stal a w zamian weźmiemy od was ziemniaki"...

        3. [email protected]

          Cały czas nam się błędnie wydaje, że mamy tylko jednego wroga

      4. Ryszard56

        NAM SA POTRZEBNE SAMOLOTY PRZEWAGI POWIETRZNEJ JAK EUROFIGTERY NAJNOWSZE Z 5 ESKADR I WEJŚĆ DO PROGRAMU ,PRODUKCJA RAKIET METEOR W POLSCE

        1. gnagon

          Najlepiej od Lukasa kupić gwiezdny niszczyciel z pełną obsadą, powiedzmy klasy Imperator ma 72 sztuki TIE no i sam starczy na Rosję z dodatkiem Niemiec i Francji.

      5. Wojtekus

        Oglądałem te spotkanie. Pan Duda wygłaszał swoje przemówienie po Polsku. Sala była prawie całkowicie pusta. Tego nikt nie chce słuchać. Płynna znajomość języka angielskiego dla wysokich rangą polityków europejskich jest obecnie norma. Szkoda zmarnowanej szansy.

      6. Minister

        Gripeny są ciekawe dla kraju na pierwszej linii bo były od podstaw projektowane pod DOL i obsługę przez poborowych. I mają Meteory. Ale to kolejny typ do ogródka…..gdyby jednak jakaś produkcja i współpraca przy następcy? A właśnie, dlaczego nikt nie myśli długofalowo i nie angażuje Polski w któryś z programów 6 generacji?

        1. Essex

          A z czym orle ma angazowac? Kasy brak, brak odpowiednich firm. Dorosnij

        2. Davien3

          Tyle że w NATO mysliwce z DOL-i działąją jedynie wyjatkowo a nie stale. Po drugie jak sam piszesz Gripeny to kolejna maszyna w naszym lotnictwie, zwłaszcza po kupieniu do niczego nie nadających sie FA-50 Co do Meteora to Polska nie uzywa tego pocisku, nie mamy ani jednego i żaden nasz inny samolot nie jest z nim zintegrowany. Sytuacja jak z uzbrojeniem do FA-50 A dla kraju na pierwszej linii najlepsze są maszyny jak F-35 czyli najlepsze jakie może tylko mieć, a nie najsłabsze bo niestety Gripen E to najsłabszy mysliwiec gen 4+

        3. Takijeden

          @Davien3 Patrząc na to, co się dzieje w Stanach zmieniłem zdanie i jestem za kupnem Eurofighterów, jeśli chodzi o samoloty bojowe. Tak samo z HIMARSAMI - skoro Homar A stoi w miejscu (na szczęście, jak widać), to z niego zrezygnujmy postawmy na Homara-K. Dużo bezpieczniejsze zakupy, nawet mimo tego, że kupno Eurofighterów wyjdzie dużo drożej, niż kolejnych F-32.,

      7. ALBERTk

        Więc znowu za friko oddajemy myśliwce zamiast ugrać coś dla siebie, nawet jakieś zniżki na zakup nowych maszyn.

        1. Davien3

          @AlbertK A co chcesz ugrac za stary, rozlatujący sie już złom? Bo takie są te MiGi, Choc one przynajmniej mają uzbrojenie.

        2. ALBERTk

          Davien3@ inne kraje za sprzęt w gorszym stanie potrafiły ugrać rekompensaty. U nas się nie da. U nas wieczny święty mikołaj za pieniądze polskich podatników.

        3. Zam Bruder

          @Albert Tu akurat bym się nie zastsnawiał nad ostatkiem tych migaczy ; oddać je mołojcom niech sobie jeszcze na nich z pożytkiem pohulają na ukraińskim niebie, bo te 8 Grippenów to równowartość + wszystkich naszych operacyjnych MiG29 - pod warunkiem ich stałego przebazowania do Mińska czy tam Malborka do czasu ukompletowania chociażby eskadry FA50PL.. Tylko ich piloci zostaną na dłuższy czas uziemieni.

      8. Zam Bruder

        Jeżeli ktoś nie dostrzega w działaniach unijnych komisarzy ludowych jednej wielkiej hucpy z tymi pieniędzmi na europejską obronność, to niech się jak najszybciej wybudzi bo możliwe że wybudzą go kiedyś rosyjskie bomby. Duda ma rację ; zwiększanie dopiero od 2030 krajowych PKB na wojsko to kpina z nas wszystkich w żywe oczy i tych oczu mydlenie. No to od kiedy, tak realnie i widocznie wzmocnimy europejski potencjał przy takich datach? Za dwie dekady? Zaprawdę ktoś ma nas wszystkich za idiotów, ale idioci tacy jak ja widzą doskonale że ogromne pieniążki na przeróżne cudawianki wymyślane w Brukseli są dostępne dosłownie od ręki.

      9. Davien3

        I tak Węgry i Słowacja ten pomysł uwala. Choc jest dobry

        1. Monkey

          @Davien3; Zależy, jak długo Szwedzi zechcą oddawać nam tą niewątpliwą przysługę. Pamiętaj, co pożyczone, to nie twoje. Pożyczkodawca zawsze może zechcieć zwrotu, w każdej chwili. Co zaś do Węgier i Słowacji to oczywiście masz rację. Zresztą Orban już się nieraz „wykazywał”, a Fico jakoś bardzo swędzi żeby mu dorównać.

        2. Suchar

          No pożyczone pożyczone. My też mamy pożyczone f35- jak ameryka zechce to przełączy "pstryczek elektryczek" i z ich wojowania zero. Co widać teraz na Ukraine- ameryka powie "niet" i mogą sobie po dawnemu najwyżej z kałacha postrzelać. Bo już naprowadzanie rakiet czy ziemia-ziemia czy ziemia-powietrze to zależnie jak "czapka stanie" Trumpowi, Bidenowi czy innemu tam przywódcy.

      10. MC775

        Z tego co słyszałem w innych źródłach, to te Gripeny mają pojawić się u nas na 2 miesiące w ramach air policing i to tyle. A gdybyśmy mieli przejąć 8 sztuk, to jaki miałoby to sens? Szykować infranstrukturę, szkolić ludzi pod 8 myśliwców? Ktoś może powiedzieć, że to może być początek większej współpracy… ok tylko, że te Gripeny to i tak już starzejące się maszyn, do tego to kolejny typ samolotu w naszej armii. Ja nie rozumiem czemu Polska jeszcze nie ustawiła się w kolejce po kolejne 32 sztuki F35, nie wiem nad czym tu myśleć?

      11. Dawid83

        Oddajemy eskadrę własnych myśliwców, w zamian za to że kilka NIE NASZYCH Grippenów będzie u nas stacjonować kilka miesięcy? Ktoś pijany to wymyślił?

      12. radziomb

        dajemy te stare migi ktore otrzymalismy z RFN za 1 Marke? czy te ktore zabily naszego pilota jak Mig29 sie popsul w locie, bo nie ma juz do nich czesci zapasowych i halupniczo bawimy sie w przerabianie fotela katapukty.. i nie zadzialal.

      13. radziomb

        dajemy te stare migi ktore otrzymalismy z RFN za 1 Marke? czy te ktore zabily naszego pilota jak Mig29 sie popsul w locie, bo nie ma juz do nich czesci zapasowych i halupniczo bawimy sie w przerabianie fotela katapukty.. i nie zadzialal.

      14. Szwejk85/87

        Szok I niedowierzanie! Pan prezydent złożył wniosek !

      15. balti

        ale że co? grippeny mają być u nas w gościach na kilka tygodni a my mamy oddać za frajer migi? ktoś zwariował?

      16. Granat

        Wódz naczelny rozdawał medale w Korei jak ciepłe bułeczki. A ja się pytam po co te bezużyteczne FA-50 były zakupione? Teraz tylko dług trzeba spłacać a pożytek z tego żadny. Trzeba było Gripeny kupić, nawet używane.

      Reklama